Wiślane Wici
Wiślane Wici to nowy cykl wydarzeń i inicjatyw w Chełmnie, których celem jest ponowne związanie miasta z jego rzeką – Wisłą. Rozpoczęty w 2024 roku projekt „Wiślane Wici” objął szereg działań promujących nadrzeczne dziedzictwo i atrakcje Doliny Dolnej Wisły. Nazwa nawiązuje do staropolskiego zwyczaju rozsyłania „wici”, czyli wieści, wzywających ludzi na wspólne wydarzenie – w tym wypadku chodzi o „rozesłanie wici” nad Wisłą, by zachęcić mieszkańców i turystów do odkrywania uroków królowej polskich rzek. Chełmno, położone malowniczo na wysokiej skarpie wiślanej, historycznie zawdzięczało rzece swój rozwój, jednak przez lata życie miasta koncentrowało się głównie na wzgórzu (starówce), nieco zapominając o nabrzeżu. Teraz to się zmienia. „Miasto na nowo zwraca się ku rzece, której zawdzięcza swoje istnienie” – powiedział burmistrz Chełmna Mariusz Kędzierski, inaugurując projekt Wiślane Wici. Ta inicjatywa ma zarówno wymiar kulturalny, jak i turystyczno-edukacyjny. W jej ramach organizowane są plenerowe wydarzenia nad Wisłą, regularne rejsy wycieczkowe, a także działania szkoleniowe i promocyjne mające wykorzystać potencjał rzeki.
Atrakcje nad brzegiem Wisły
Kulminacją Wiślanych Wici stał się specjalny blok imprez przypadający na długi weekend sierpniowy. W 2025 roku przez trzy dni Bulwar Nadwiślański w Chełmnie zamienił się w tętniące życiem miejsce spotkań, zabawy i żeglarskich opowieści. Program przygotowano tak, by każdy mógł znaleźć coś dla siebie. Przez cały weekend odbywały się 45-minutowe rejsy po Wiśle z przewodnikiem – drewniana łódź zabierała na pokład małe grupy pasażerów i wyruszała w rejs wzdłuż chełmińskiego brzegu. Na pokładzie obecni byli przewodnicy z Koła Przewodników PTTK, którzy barwnie opowiadali o związkach miasta z Wisłą, historii lokalnego flisactwa, a także o mijanych krajobrazach i przyrodzie doliny rzeki. Taki rejs to żywa lekcja historii i przyrody – uczestnicy mogli usłyszeć legendy wiślane, ciekawostki o dawnym portowym charakterze Chełmna, a jednocześnie delektować się widokiem nadwiślańskich pejzaży. Rejsy cieszyły się ogromnym zainteresowaniem; bilety (w symbolicznej cenie 25 zł) sprzedawały się szybko w chełmińskim punkcie informacji turystycznej. Co ważne, dzięki ograniczonej liczbie miejsc (12 osób na rejs) każdy miał zapewnioną kameralną atmosferę – jak opisuje to burmistrz, możliwość „wsłuchać się w odgłosy przyrody i ukoić zmysły, podziwiając rozpościerające się po obu brzegach rzeki parki krajobrazowe”.
Wieczór flisacki i Festiwal Wisły
Sobotni wieczór Wiślanych Wici (16 sierpnia) przyniósł wyjątkowe wydarzenie plenerowe – „Wieczór flisackich opowieści” połączony z pokazem ognia i muzyką etniczną nad samą rzeką. Na nabrzeżu (ul. Powiśle) rozstawiono klimatyczną scenę i ognisko. Publiczność, wpatrzona w płomienie, słuchała flisackich opowieści jak legend z dawnych czasów. Nagle, w rytm bębnów, rozpoczął się widowiskowy pokaz fireshow – artyści z grupy Hidden Chełmno zaprezentowali zapierające dech układy z wirującymi pochodniami, iskrami i elementami pirotechniki. Ogniste kręgi tańczące na tle nocnej Wisły stworzyły niezapomniany obraz. Nastrój dopełnił koncert pieśni inspirowanych rzeką – krakowska artystka Namena Lala zaśpiewała „Pieśń Wisły”, nastrojową balladę etno, której dźwięki niosły się daleko po wodzie. Wzdłuż brzegu rozstawiły się etnostoiska – lokalni rękodzielnicy i zielarze oferowali wyroby związane z rzeką: suszone zioła nadrzeczne, tradycyjne kadzidła, rybackie plecionki. Można było samemu sporządzić pachnące kadzidło z ziół wiślanych, co cieszyło się popularnością wśród najmłodszych. Ten wieczór nad Wisłą pokazał, jak bogata jest kultura związana z rzeką i jak bardzo brakowało jej w chełmińskim kalendarzu.
Kulminacją Wiślanych Wici była niedziela (17 sierpnia), kiedy to do Chełmna zawitała prawdziwa armada łodzi w ramach Festiwalu Wisły. Festiwal Wisły to największy zlot tradycyjnych łodzi rzecznych w Polsce, odbywający się co roku w różnych nadwiślańskich miastach, i w 2025 po raz pierwszy jednym z gospodarzy było Chełmno. O wyznaczonej godzinie na horyzoncie pojawiły się historyczne szkuty, baty, galary i komięgi – drewniane jednostki pływające, wierne repliki łodzi, którymi przed wiekami spławiano towary Wisłą. Wraz z nimi przypłynęli flisacy z całej Polski, ubrani w tradycyjne stroje żeglarskie. Na chełmińskim bulwarze czekało uroczyste powitanie: burmistrz miasta w towarzystwie chorągwiarzy i rycerzy z chorągwi chełmińskiej oficjalnie przywitał załogi. Salwa z hakownic rycerskich na powitanie odbiła się echem od nadrzecznych skarp – tak rozpoczął się festiwalowy piknik rzeczny. Przez dwie godziny mieszkańcy mogli podziwiać zacumowane łodzie z bliska, rozmawiać z flisakami, a nawet popływać – flisacy zaprosili chętnych na krótkie darmowe rejsy wzdłuż brzegu Chełmna. Dzieci z wypiekami na twarzy wsiadały na pokład, by poczuć się jak dawni odkrywcy. W tym czasie na lądzie trwał kiermasz kulinarny – panie z Kół Gospodyń Wiejskich serwowały potrawy z ryb i regionalne specjały, a na scenie przygrywała kapela szantowa. Około południa flotylla statków pożegnała Chełmno i przy aplauzie publiczności odpłynęła dalej w kierunku Grudziądza, kontynuując swój rejs festiwalowy. To historyczne wydarzenie – pierwszy od wielu lat tak duży zlot łodzi w Chełmnie – pokazało, że miasto dołączyło do grona aktywnych przystani na mapie Wisły.
Wpływ i partnerzy
Projekt Wiślane Wici jest współorganizowany przez Urząd Miasta Chełmna (lider lokalny) we współpracy z partnerami z Doliny Dolnej Wisły. Wśród nich znajduje się m.in. Bydgoska Lokalna Organizacja Turystyczna ByLOT (lider całego projektu), miasta nadwiślańskie (Chełmno, Grudziądz, Świecie), Zespół Parków Krajobrazowych Nad Dolną Wisłą oraz Szlak Turystyczno-Kulinarny „Niech Cię Zakole”. Projekt uzyskał dofinansowanie z Kujawsko-Pomorskiej Organizacji Turystycznej w ramach marki regionalnej “Konstelacje dobrych miejsc”.
Wiślane Wici to więc nie tylko lokalna impreza, ale część szerszej strategii ożywienia turystyki rzecznej w regionie. W ramach projektu odbywają się także wizyty studyjne dla przedsiębiorców branży turystycznej, szkolenia, a nawet zaproszono do Chełmna znanych blogerów podróżniczych, by doświadczyli uroku miasta nad Wisłą i rozsławili je w mediach społecznościowych. Działania te mają sprawić, że Wisła przestanie być dla Chełmna jedynie elementem krajobrazu oglądanego z punktów widokowych, a stanie się ważną osią rekreacji i rozwoju. Już w każdy wakacyjny weekend tego lata kursowały regularne rejsy wycieczkowe, ciesząc się popularnością.
Burmistrz Kędzierski podkreśla, że dzięki Wiślanym Wiciom Chełmno może stać się naturalnym turystycznym centrum Doliny Dolnej Wisły, wykorzystując swe położenie i bogate wielowiekowe dziedzictwo związane z rzeką. Impreza sierpniowa z kolei ma duży potencjał, by na stałe wejść do kalendarza jako święto Wisły w Chełmnie. Już pierwsze edycje pokazały ogromne zainteresowanie mieszkańców: bulwary, które dotąd bywały puste, zapełniły się ludźmi cieszącymi się rzeką. Miasto zyskało nową przestrzeń rekreacyjną i wydarzenie o oryginalnym charakterze, wyróżniające je na tle innych. Wiślane Wici promują Chełmno nie tylko jako romantyczne miasto zakochanych, ale też jako prężny ośrodek nadwiślański, który potrafi zorganizować świetną imprezę plenerową z żeglarską duszą. Jak obrazowo stwierdzono w jednej z relacji: “Wczorajsza magia nad Wisłą… Chełmno rozkochało się w rzece na nowo”. Są to wici, które rozesłane – mamy nadzieję – na dobre połączą Chełmno z Wisłą w sercach jego mieszkańców.

