O Krystynie i Kasprze, jako się to w Chełmnie powiada
Było to za dni, gdy Chełmno, miasto na dziewięciu wzgórzach wzniesione, murami obronnymi długimi i nieprzerwanymi opasane było, a bramy jego strzegły porządku świata ludzi i świata, który poza nimi się rozciągał. Ku Wiśle i jej Dolinie prowadziła Brama Wodna, przez którą wędrowali kupcy, posłańcy i wszyscy ci, których droga ku rzece lub od rzeki wiodła.
Miasto trwało wtenczas w swoim rytmie odwiecznym. Na rynku rozbrzmiewały głosy handlu, w warsztatach rzemieślnicy trud swój podejmowali, a w klasztorze benedyktynek, pośród ceglanych krużganków, niewiasty Bogu poświęcone żyły w pracy, ciszy i modlitwie.
Wśród nich była panna Krystyna, młoda jeszcze, oblicza łagodnego, lecz serca, które nie zaznało spoczynku. Powiadano, iż była siostrzenicą Mikołaja Kopernika, męża wielkiej nauki, który i w Chełmnie w latach młodości bywał, nim w świat wyruszył, by tajemnice niebios zgłębiać. Jako on odważył się szukać prawdy wśród gwiazd, tak i w niej żyło pragnienie życia w zgodzie z tym, co serce jej objawiało.
Nie z własnego wyboru, lecz wolą krewnych do klasztoru wstąpiła. I choć wiernie trwała przy powierzonym jej losie, w ciszy modlitwy częściej pytania niż ukojenie odnajdywała.
I stało się, iż owego roku, gdy lato ku jesieni się chyliło, do Chełmna przybył orszak książęcy, z Królewca wędrujący. Z nim jechał sam książę Albrecht, pan Prus, a w jego służbie rycerze, dworzanie i słudzy liczni. Wśród nich był i Kasper, dobosz młody, w służbie książęcej pozostający, człowiek prosty, lecz serca stałego.
Mówią, iż ujrzeli się po raz pierwszy w pobliżu Bramy Wodnej. Nie było w tym nic osobliwego — on pełnił swą powinność, ona przechodziła drogą sobie powierzoną. A jednak spojrzenie, które wtedy między nimi padło, pozostało w pamięci obojga.
Nie od razu przyszło zrozumienie tego, co się zrodziło. Krystyna długo ważyła w sercu swoim powinność i prawdę, której nie umiała się wyrzec. Wiedziała, iż droga, którą przyjdzie jej wybrać, oddzieli ją od murów, pośród których dotąd żyła.
W końcu jednak nadszedł dzień, gdy opuściła klasztor i miasto. Przeszła przez bramę, jak wielu przed nią i wielu po niej i ruszyła ku północy. Dla niej był to kres jednego życia i początek drugiego.
Do Królewca przybyli, gdzie Kasper osiadł, a Krystyna przy nim żywot nowy poczęła. Tamże przed Bogiem i ludźmi ślub sobie dali, miłość i wierność po kres dni przysięgając. Dzieci siedmioro wychowali i żyli w zgodzie, jako małżeństwo prawdziwe.
A w Chełmnie pamięć o Krystynie przetrwała. Nie w księgach pisanych, lecz w słowie przekazywanym z pokolenia na pokolenie. I choć Brama Wodna nie ostała się do naszych dni, miejsce, gdzie niegdyś stała, wciąż należy do miasta tak samo, jak należy do niego pamięć o tych, którzy przez nią przechodzili.
Bo powiada się w Chełmnie, iż człowiek może odejść daleko, lecz ślad jego wyboru pozostaje tam, gdzie po raz pierwszy odważył się być sobą.
Tekst legendy z publikacji „Krystyna i Kasper” Fundacji Anny Zawadzkiej-Gralec z ilustracjami Anny Ziemeckiej
Fundator rzeźby: Chełmno – miasto zakochanych® – Gmina Miasto Chełmno (Urząd Miasta Chełmna), 2026 r.
Prawdziwa Historia miłosna siostrzenicy Mikołaja Kopernika
i
Pomnik zakochanych Krystyny i Kaspra
Z okazji 25. Walentynek Chełmińskich w dniu 13 lutego 2026 roku na Starych Plantach w Chełmnie odsłonięty został pomnik zakochanych – Krystyny i Kaspra, który powstał na kanwie prawdziwej historii ich miłości i poniższego artykułu o chełmińskiej historii miłosnej siostrzenicy Mikołaja Kopernika Historia miłosna siostrzenicy Mikołaja Kopernika (publikowanego na stronie internetowej miasta Chełmna od 2010 roku).
Pomnik zakochanych Krystyny i Kaspra, wywodzący się z chełmińskiej historii miłosnej siostrzenicy Mikołaja Kopernika, to współczesny symbol miłości wpisany w wielowiekową tradycję Chełmnie – mieście zakochanych®.
Para młodych bohaterów uosabia szczere uczucie, wierność i odwagę w podążaniu za miłością, czyniąc z tej prawdziwej historii – legendę – bliską także dzisiejszym pokoleniom mieszkańców i odwiedzających.
W kontekście 25. Walentynek Chełmińskich w 20026 roku pomnik nabiera szczególnej wartości symbolicznej.
A oto prawdziwa Historia miłosna siostrzenicy Mikołaja Kopernika
Copyright © Katarzyna Kotlewska, 2010 r.
Ukochaną siostrzenicą Mikołaja Kopernika była Krystyna, z którą związana jest bardzo ciekawa historia miłosna.
Krystyna, jako niesforne dziecko wstąpiła do zakonu w Chełmnie (podobno ok. 1528 roku), jednak w pewną gwieździstą noc porzuciła swój zakonny habit i zbiegła za głosem serca do Królewca. Z tej miejscowości pochodził sprawca całego zamieszania – dobosz księcia Albrechta – Kasper Stulpawitz. Tam, aby móc poślubić ukochanego przeszła na luteranizm. Mikołaj Kopernik odwiedzał ją niejednokrotnie w Królewcu, a po jego śmierci pieniądze zapisał byłej mniszce. Fakt ten potwierdza wiadomość, iż 29 czerwca 1543 roku książę pruski Albrecht z Królewca zawiadomił egzekutorów testamentu, tj. Dytrycha von Rehden, Leonarda Niederhoff, Jerzego Donnera oraz Michała Loitz, że jego trębacz Kasper Stulpawitz przekazał, „iż zmarły Mikołaj Kopernik (…), kanonik fromborski (…), w swoim testamencie pamiętał o jego żonie Krystynie (…) jako swojej bliskiej krewnej [tj. siostrzenicy, córce siostry Katarzyny] i dokonał na jej rzecz zapisu. Książę prosi więc, aby wyżej wymienieni (…) pamiętali o tym zapisie Mikołaja Kopernika na rzecz Krystyny, okazicielki tego pisma.”
Jednak z uwagi na fakt, że jego siostra już dawno zmarła, to w 1550 roku przekazano za pośrednictwem Klausa Schultze (mieszczanina gdańskiego) pieniądze Reginie – drugiej córce siostry Kopernika i Klemensowi Moller [mężowi Reginy] „w wysokości 142 grzywien i 17 groszy.” W testamencie Mikołaj Kopernik zapisał również każdemu z siedmiorga dzieci Klemensa i Reginy po „71 grzywien, 81 grosza i 1 denara.” „Pieniądze te miało każde z dzieci otrzymać w wypadku małżeństwa czy uzyskania pełnoletniości lub w wypadku małoletniości wpłacić jako rentę. Udział najmłodszej córki Doroty[znajdował się] jeszcze u Klausa Schultze (…) w Gdańsku. Cema [poprosił], aby należną jej kwotę przekazać starszej i zamężnej już siostrze Katarzynie jako rentę.” Copyright © Katarzyna Kotlewska 2010 r.
Bibliografia:
1. Marian Biskup, Regesta Copernicana, Zakład Narodowy im. Ossolińskich – Wydawnictwo Polskiej Akademii Nauk, Wrocław 1973
Artykuł opublikowany w 2010 roku na www.chelmno.pl (obecnie: https://chelmno.pl/ikony-miasta/mikolaj-kopernik/; oraz strona archiwalna: https://archiwum.chelmno.pl/pl/historia-milosna-siostrzenicy-mikolaja-kopernika/)
*****
Uroczyste odsłonięcie pomnika zakochanych Krystyny i Kaspra oraz umieszczenie kapsuły czasu upamiętniającej 25 lat Walentynek Chełmińskich – 13.02.2026 roku, godzina 12:00 – Stare Planty
W kontekście 25. Walentynek Chełmińskich pomnik zakochanych Krystyny i Kaspra nabiera szczególnej wartości symbolicznej. Podczas tego spotkania, w niszy pomnika umieszczono kapsułę czasu zawierającą informację o inicjatorach i realizatorach Walentynek Chełmińskich (2001 – 2026) w celu zachowania pamięci tego wydarzenia dla kolejnych pokoleń.
Fundator: Chełmno – miasto zakochanych® – Gmina Miasto Chełmno (Urząd Miasta Chełmna), 2026 r.
Partner 25. Walentynek Chełmińskich: Województwo Kujawsko-Pomorskie
Inspiracja: artykuł pt. Historia miłosna siostrzenicy Mikołaja Kopernika, Katarzyna Kotlewska-Herman, 2010 r.;
Rzeźba: KAMEX Kamieniarstwo (Inspiracja: publikacja „Krystyna i Kasper” Fundacji Anny Zawadzkiej-Gralec z ilustracjami Anny Ziemeckiej)

